Monday, 31 October 2011

Australia, here I come! :)))

Hi my dear readers! 
Today I want to share with you a super exciting news.
I'm coming to Australia to have classes in Perth - where I am invited by Kim from Scrappy Kapers and in Darwin, invited by Rae from Scrap Matrix:) How cool is this?
I can'teven explain how surprised, honored and happy I am - what an amazing adventire for me... and possibility to my Aussie friends, wich I met thanks to the internet! Lucky me! :)))

First, I will head to Perth, and I will have 2 classes on 28th-29th April 2012.
You can find more details, here on Scrappy Kapers Blog.


Next weekend 4th-5th May 2012, I'm teaching 4 classes in Darwin
- more detailsare here, on Scrap Matrix blog.

Jumping with joy :)))
Finn

Saturday, 29 October 2011

(Over)emotional - *Dreamer*

To, co najbardziej cenię w papierach to ich uniwersalność, wszechstronność ale też to „coś” co sprawia, że trybiki zaczynają przeskakiwać w głowie, iskra zapalająca pomysły, które domagają się z całych sił realizacji. Tak właśnie jest z kolekcją „Dreamer” – owszem, sama ją zaprojektowałam, ale z drugiej strony zauważam z rozbawieniem, że potrafi mnie ona nie tylko inspirować, ale i zaskakiwać:)
What I love the most in papers is versatility but also that “spark” which makes my mind working on the top speed, with all my gears and cogs working and having my creative juices flowing I love when my head is full of ideas which just wait impatiently to be realised. I have to asy that although I made “dreamer” myself it gives me loads of inspiration and… surprises too!

Overemotional *Dreamer*

„Overemotional”, czyli scrap spuszczający nieco „pary” z mojej mocno rozemocjonowanej ostatnio codzienności. Spojrzenie z boku na moje humory, wybuchy euforii i zapaści w doliny… ech, życie!
Po więcej szczegółów zapraszam tutaj, na bloga 7 Dots Studio - bardzo mnie ucieszą Wasze odwiedziny!
“Overemotional” – which is a kind of creative relief in my days of stress, emotional ups and downs. It is my look from the distance at my moods, humours and fumes and… oh, life!
For more details I invite you here, on 7 Dots Studio blog - I'll be happy for your visit!

Materiały - Supplies:
Papiery 7 Dots Studio "Dreamer", foldery wytłaczające Sizzix, taśmy i literki Tim Holtz, oraz metalowe dodatki ze Scrap Matrix.
7 Dots Studio papers - "Dreamer", Sizzix embossing folders, Tim Holtz grunge alphabet and tape, beautiful metal embellishments from Scrap Matrix.

P.S. Ostatnie dni to prawdziwa mieszanka różnorodnych emocji, wiele dzieje się dobrego, ale też zdarzają się dość niemiłe incydenty - na przykład czwartek był w pracy prawdziwą katastrofą.
Od południa do wieczora zaliczyliśmy: awarię poczty, awarię dysku archiwizacyjnego, panią, która zapomniała o prelekcji, wyścig z czasem aby zdobyć rzutnik multimedialny i "Listy do Julii" (tzw. plan B) po to tylko, żeby okazało się , że płyta nie działa. Dramatycznym finałem był zgon przechodnia na wysepce głównej arterii mareckiej - niestety leżał przez dobre 5 godzin 20 m w linii prostej od naszych drzwi wejściowych.. pilnowany przez mocno przemarzniętych policjantów. Na szczeście po 1,5 godziny pojawił się też stosowny worek...

Tuesday, 25 October 2011

Zimny vintage - Cold Vintage

Dziś krótko i węzłowato - Więcej zestawu Crystallina Blue od Tattered Angels w połączeniu z serią Pink Paisslee - Mistables i  wykrojnikami Sizzix - Circle Framelites oraz brzegowcem Tima H. Papierowe koronki - ze Scrap Matrix.
Today in very short words - sorry! More Tattered Angels Paint System - Crystallina Blue with Pink Paislee Mistables and Sizzix Circle Framelites and Tim's border. Paper lace from Scrap Matrix.

62

Po więcej szczegółów zapraszam tutaj - na bloga Tattered Angels! A teraz... do roboty! Journale mnie gonią i duszą...
To see more visit Tattered Angels blog here! And now I'm off to creating again - journals are waiting!

Monday, 24 October 2011

Zimowa książka - Winter book

Z niejaką satysfakcją prezentuję wynik swoich zmagań z powieścią "Poranek Wagnerowski", nożykiem introligatorskim, gesso  i zestawem kolorystycznym Tattered Angels - Crystallina Blue. 
Projekt to oczywiście mariaż różnych elementów - np. studnia i ptaki to dodatki Primy a stemple to polski alfabet autorstwa Eight.
Today I want to share an altered book - “Winter”, which was made with all the Tattered Angels Crystallina Blue Paint System, combined with old paper and Prima Resin elements. The book’s pages were cut out to create 3 dimensional winter landscape and painted with Turqouise Blue and Cornflower Daze with a bit of sparkling Glam and Glaze on the top. The well and birds are Prima resin - great add ons to every project!


 Zapraszam do oglądania:
Here is the project:

Winter - altered book

Winter - altered book

Winter - altered book

a tak prezentuje się okładka - pięknie błyszczy:)
and here is the cover - beautifully sparkling:

Winter - altered book

Po więcej szczegółów zapraszam tutaj - na bloga Tattered Angels! Uf... a teraz spadam robić domek... no prawie domek:)
To see more visit Tattered Angels blog here! And now I'm off to creating again! 
xoxo

Thursday, 20 October 2011

Emocjonalny kolaż - Emotional Collage


Witajcie - to kolejny już odcinek naszego comiesięcznego cyklu projektantek zespołu Scrapki.pl pod hasłem "Jak one scrapują"! Tym razem nasze twórcze działania ukierunkowały się na wizualne wyrażanie naszych emocji, na pokazywanie tego, co drzemie i buzuje gdzieś w naszej głębi.
 W moim twórczym i domowym życiu dzieje się teraz bardzo wiele - targa mną wiele, często dość sprzecznych odczuć. Jestem jak chodząca bomba z opóźnionym zapłonem - nie wiadomo co i kiedy wybuchnie, bo naprawdę mam w sobie piorunująca mieszankę - prawdziwy emocjonalny collage:)

Jak zatem ugryźć w pracach twórczych temat emocji? Moim pierwszym wyborem jest kolor: ciepłe róże, czerwienie i żółcie kojarzą mi się z radością i szczęściem, choć im więcej w nich nasycenia  jadowitości tym więcej w pracy jest wariactwa i "pozytywnego zakręcenia". Dodajmy do tego jeszcze naprawdę "odjechaną fotografię", odrobinę dystansu do samej siebie - i mocno emocjonalna, szalona praca gotowa!


Gorączka - Fever

Dodajmy jeszcze, że obok kolorów charakterowi pracy dodają detale: im więcej zaskakujących zestawień zastosujemy, i więcej dodam elementów tym efekt "zakręcenia" będzie się wzmagał. Warto uważnie rozejrzeć się po najbliższym otoczeniu i wyłuskać jakieś szczególnie intrygujące, drobiazgi...


 Zębatka czy stare siteczko z kuchennego zlewu w połączeniu z natury słodkimi, choć przecież "podrasowanymi" mediowo kwiatami daje nadskakująco dobre, "ekspresyjne efekty". Dodatkowo dodane kolorowe kamyczki miały zaakcentować "bogaty" w emocje nastrój tego kolażu. Na zdjecie,  z "urwaną z choinki" modelką, pozwolę sobie spuścić zasłonę milczenia;) Jak szaleć to szaleć!


Zwracam też Waszą uwagę na wykorzystanie opakowania od stempli: mam już taki zwyczaj, że większość swoich silikonowych stempelków przekładam do pudełek po płytach CD, jednakże  opakowań nie wyrzucam: służą mi potem jako cenne elementy kompozycji, akcenty i dodatki, które można łatwo umieścić w swojej pracy wykorzystując ich walory transparentności. Tutaj główna rolę "aureolki" pełni folijka od stempla kompasowego Tattered Angels. Całość pracy jest oczywiście zabarwiona kolorowymi sprayami i farbkami tej właśnie firmy - łącznie ze zdjęciem, które pokolorowałam tak, aby pasowało do orientano-barokowego charakter pracy. Przyzna sama - śmieję sie za każdym razem, kiedy oglądam tego "cudaka"!

Na koniec prezentję jeszcze listę produktów, które użyłam oraz w imieniu koleżanek z naszej grupy projektowej: Anai, Betik, Enczy, Mamuty, Zielonookiej i Tusi chciałam zaprosić także do odwiedzenia ich blogów - czeka tam na was dużo więcej"emocjonalnych" projektów!

Monday, 17 October 2011

31 - pierwszy LO - first LO *Dreamer*

Trudno jest opisać emocje, które towarzyszą cięciu, klejeniu i malowaniu papierów, które jeszcze całkiem niedawno były tylko wizją w mojej głowie i projektem w moich rękach. Byłam pełna obaw co do finalnego wyglądu tej kolekcji – nie jest to typowy dla papierów scrapbookingowych wzór i wszelkie niedociągnięcia byłoby od razu na nim widać. Tymczasem – jakość jest świetna! Wspaniale nasycone kolory, doskonałe właściwości papieru, który poddawałam najbardziej wymyślnym torturom, świetna gramatura i sprężystość – wszystko to sprawia, że jest to papier wszechstronny, idealny i do tradycyjnego scrapu jak i do zabaw kolażowych i mediowych. Jestem więcej niż zadowolona. :)
It is very hard to describe emotions which acompany the process of cutting, painting and sticking together papers, which not so long ago were just misty imaginations in my head and raw designs in my hands. I was full of worries abot the final effect, after printing:, but now I can breathe again - the colors are beautifully saturated, papper quality is exceptional. It is thick and elastic in one, great fo any kind of distressing I colud think of and perfect both for traditional scrapbooking and mixed media style. I'm more than happy!


W moim pierwszym „Dreamerowym” scrapie pod nóż poszły w sumie 3 arkusze papieru: 2 papierki „Sleepless” (zdecydowanie moje ulubione”fronty”) oraz 1 "City Lights". Zostały one poddane bezlitosnej obróbce i niszczeniu na wszelkie sposoby: były traktowane bindownicą, dziurkaczami, tuszami, Glimmer Mistami, wykrojnikami Sizzix oraz oczywiście medium żelowym. Kompozycyjnie i kolorystycznie także sobie nie pożałowałam: idąc w kierunku kolorowych liści i pierwszych jesiennych przymrozków dołożyłam tyle dodatków i śmieciorków, ile tylko ten scrap zdołał unieść.
On my first "Dreamer" layout you can see 3 papers from my paperline: 2 piecs of my favorite „Sleepless” and 1 piece of the "City Lights". They were punched with pnchers and Bind-it-all, sprayed with Tattered Angels Glimmer Mists, inked, stamped... i used Sizzix dies on them and I add some gel medium. Everything worked perfectly!
I went wild with composition too - adding as much grungy details and layers as it was possible in this situation. I was inspired with chilly, but colorful Autumn days with a bit of first frost.

 

Czy muszę dodawać, że bawiłam się świetnie i ciężko mi było przestać? Serdecznie Was zapraszam do wypróbowania „Dreamera” – liczę, że pozytywnie Was zaskoczy. Dajcie znać, jak wrażenia:)
 Do I have to add, that I ad great fun and it was hard to stop? I'd like to hear your opinions on working with this paperline too - your  feedback is very important for me! I hope "Dreamer" will be a plesant surprise for you!


Tworząc „Dreamera” miałam przede wszystkim na celu stworzenie takiego tła, jakie sama najbardziej lubię – podniszczonego, jasnego – dającego szerokie pole możliwości do wykorzystania zarówno jako baza pod stemple i maski oraz jako delikatne papiery do romantycznych projektów. Kolorowe „fronty” to wariacje kolorystyczne dla miłośniczek cięższych klimatów i baza do wycinania różnorodnych elementów.
Mam nadzieję, że odkrywanie tej kolekcji sprawi Wam wiele przyjemności – polecam bardzo dokładne oglądanie obydwu stron papieru – drzemie w nim sporo potencjału!
I  made "Dreamer" mstly because I really wanted a backgrond which I prefer: distressed, in light colors - made for spraying and stamping, intended to be used with media nd giving wide possibilities to work with in different styles. The "fronts" were meant to be cut and torn - and I guess al those who love grunge and artsy style will like them too! I
hope playing with this collection will be fun for you - it really has many different faces!


Po więcej inspiracji  - autorstwa Anai i Tusi - zapraszam o tutaj, na bloga Scrapki.pl! Miłego oglądania!
To get more inspiration - from Anai and Tusia, visit this link - Scrapki.pl blog. Enjoy!

P.S. Już dzisiaj wieczorem na blogu 7DS prezentujemy sylwetki 2  z naszych wspaniałych projektantek - zapraszam, poznajmy się bliżej!
P.S. And in the evening I'd like to invite you to visit 7DS blog again - I'll be presenting 2 of ours fabulous designers. Join us and let's know each other better!

Sunday, 16 October 2011

Tattered Angels DT Call:)

Hey, do you know the news?
Tattered Angels is having a Design Team Call
– check out the Blog :)

Saturday, 15 October 2011

Elise Rebel w akcji - Elise Rebel in action!

Wczoraj premiera 7 Dots Studio, dziś już pierwszy scrap - na razie bez naklejek  tagów, które dopiero do mnie dotrą:) Na warsztacie jako pierwsza ląduje fantastycznie kolorowa, pozytywnie zakręcona kolekcja "Elise Rebel" autorstwa boskiej Anai. Moja interpretacja poszła w kierunku klimatów starociowo - vintage'owych, choć z kolorowym, śmieciowym pazurem :)

Yesterday was the premiere of 7 Dots Studio and today - we present first inspirations with "Elise Rebel" collection: wild and colorful product designed by very talented Anai.
My interpretation went in the vintage - heritage direction, but with a bit of my favorite "rubbish scrapping" and beautiful, colorful background:

Time *7 Dots Studio*

Po więcej szczegółów, opisy oraz - prace Anai i Tusi z tej samej kolekcji zapraszam tutaj, na bloga Scrapki.pl:)
To see more details and get more nspiration provided by Anai and Tusia - please visit Scrapki.pl blog here. Enjoy!

Dodam jeszcze, że premierowe Candy na blogu 7 Dots Studio trwa  - zapisy kończymy w sobotę, 22 października:) Zapraszam!
I'd lke to mention, that premiere 7 Dots Studio Blog Candy is on - you have time till Saturday to sign up - join the fun!

Friday, 14 October 2011

Wielka Premiera! - The Big Premiere!

Naprawdę, nie wiem od czego zacząć.
Ok, I don't really know where to start...
Targa mną tyle emocji, kłębi się we mnie tyle wątpliwości pomieszanych z radością, ulgą, podekscytowaniem że ciężko mi złożyć do kupy kilka sensownych zdań... Bo od czego mam zacząć?
I'm to excited to think clearly now, I'm full of hope and doubts in one, a bit of fear and loads of happiness:) Where to start?  Maybe, the best way is to say... I'm a very, very lucky dreamer...

Może od tego, że jestem marzycielką, ale i wielką szczęściarą. Naprawdę. Piszę to szczerze, myślę tak o sobie od czasu, kiedy moje skryte, spisane na najtajniejszej liście marzenia do spełnienia zaczynają się ziszczać. Jest ich w kolejce całkiem sporo, ale każde kolejne, które odhaczam w głowie utwierdza mnie w przekonaniu, że mam za co dziękować wszelkim dobrym siłom, które nade mną czuwają... i nie mają zbyt łatwego zadania, muszę dodać:)

Dzisiaj dzielę się jednym z takich moich marzeń - nazywa się ono - nomen omen "Dreamer" i jest częścią większego projektu, który rusza właśnie teraz - nowej marki na rynku scrapbookingowej:
7 Dots Studio. 

"Dreamer" to kolekcja, która powstała spontanicznie, z marzeń, farb i miłości do warstw  i struktur. Jest - podobnie jak ja - niejednoznaczna i różnorodna, ma ciemna i jasną stronę. (Właśnie tę jasną chciałbym szczególnie polecić waszej uwadze, gdyż kryje ona w sobie całe morze twórczego potencjału:))
Today I want to share with you one of my dreams... and the name of it is nomen omen - "Dreamer". It is a colection which is a part of bigger project - new brand in the scrapbooking industry - 7 Dots Studio!
"Dreamer" is born from my love: to paint, texture and layers. It is just like me - with 2 faces - the dark and the light one. I hope you'll like both of them, but I'd like to draw your attention to the "light" sides... there are so many possibilies of using them!

7 Dots Studio ma także w swojej ofercie zupełnie odmienną, soczyście kolorową kolekcję autorstwa Anai - "Elise Rebel" któr na pewno zachwycii nie jedną miłośniczkę pięknych zestawów kolorystycznych! Ja wpadłam w nią po uszy:)
7 Dots Studio  has also got a very different collection to offer - colorful and surprising "Elise Rebel", made by ssuper talented designer, Anai. I fell in love with it from the first sight!

7 Dots Studio, to jednak przede wszystkim ludzie - wspaniała Tusia, dzięki której te kolekcje ujrzały światło dzienne oraz nie mniej ważna grupa wspaniałych designerek z różnych zakątków świata, które zgodziły się razem z nami płynąć pod wspólną banderą i zarażać Was swoim twórczym entuzjazmem.
Jestem absolutnie dumna, że mogę z nimi pracować jako designer i koordynator i szczęśliwa, że są z nami. Już od poniedziałku będę przedstawiać kolejne utalentowane dziewczyny na naszym firmowym blogu - już teraz Was serdecznie zapraszam!
7 Dots Studio is made by people for people. Everything started thanks to great person - Tusia, who decided to support us, designers. The next important fraction are our fabulous, talented and creative Design Team Members - amazing girls from all over the worls, who dcided to join us and spread inspiration from our bog and website! I feel proud and lucky to work with them bot as a DT member and Coordinator! I will introduce them all starting this Monday - feel invited!
A teraz... uwaga...
And now...
Bannerek powyżej zabierze Was w podróż po naszej stronie firmowej, gdzie znajdziecie wszystkie najważniejsze informacje. Szczególnie serdecznie zapraszam na naszego firmowego bloga - znajdziecie na niej 2 nowe, pachnące drukarnią kolekcje scrapbookingowe: mojego "Dreamera" oraz zaprojektowany przez Anai "Elise Rebel" oraz - co zapewne ucieszy Was najbardziej premierowe Blog Candy :)
Zasady są bardzo proste - wspieramy naszą nową markę, komentujemy... i wygrywamy! Po szczegóły zapraszam tutaj na nowo otwartego bloga 7 Dots Studio:)
This little banner wil take you to our brand new website - 7 Dots Studio, where you will find all the informations, collections, news... I strongly reccomend and invite you to visit our 7 Dots Studio Blog - you'll find there the collections and awsome, international Blog Candy! 
Join the fun and win our collections!

A teraz zostawiam Was z naszymi kolekcjami i z drżeniem kolan oczekuję na Wasz odzew.
I jak? Mam nadzieję, że miłą niespodziankę Wam zgotowałyśmy!
And now I will leave you with the news. My are knees shaking, I'm so excited and without a breath... Ok, do you like the surprise? What is your opinion? Please, share!
xoxo Finn

P.S. Dla waszej wygody zrobiłam na Finn pejdżu na FB album, gdzie można każdy papierek obejrzeć osobno z obydwu stron - polecam!
For your convinience I've made an album on my FB Finn Page with all the dsigns separatley - check it out!

Thursday, 13 October 2011

Okładkowo-żurnalowo - Journal covers

Żurnal, jaki jest - każdy widzi. Mój pierwszy - muszę przyznać - był łysy i smutny... Trochę wstyd, pomyślałam sobie , biorąc go na warsztaty... teraz więc przygotowuję okładki zawczasu, żeby uniknąć niewygodnego tłumaczenia powodów własnego lenistwa:)
Dwie różne wersje do wyboru, dwie różne kolorystyki - która Wam bardziej wpadła w oko?
A journal is a journal - all is clear ;) My journal cover was not only clear - it was blank, undecorated, plain... ;/ I thought it was a shame, when I wanted to take it for one of my classes ... and I decided not to make such a mistake again. Now, here are 2 covers...which one you prefer? ;)

Może taka - oparta o fantastyczne papiery z serii Mistables od Pink Paislee oraz moje najulubieńsze Glimmer Misty od Tattered Angels?:
Maybe you like this one - based on amazing Mistables collection form Pink Paislee, colored with my favorite Glimmer Mists from Tattered Angels?



Misted - Art Journal cover

Misted - Art Journal cover

Dokładny opis z materiałami i odnośnikam znajdziecie na blogu Scrapki.pl o tutaj - zapraszam!Here, on Scrapki.pl blog you'll find the supply list and more info about this project - feel invited!


Albo ta druga, nie mniej intrygująca wersja to papiery i płócienne elementy Prima - "Printery"  w połączaniu z torebką herbacianą i Glimmer Mistami oczywiście?
Or maybe you prefer the gold and brown version, withmy favorite Prima Printery collection - papers and mistable canvas colord with... yeah, well... Glimmer Mists?

Golden Tea Journal

Golden Tea Journal

A dokładny opis z materiałami do tego journala znajdziecie na blogu Scrapki.pl o tutaj - zapraszam ponownie!
You can see the supply list and more info on the Scrapki.pl blog - here!

I na koniec bardzo ważna informacja - już w piątek wieczorem pojawi się w sieci  COŚ, co spędzało m sen z powiek przez ostatnie długie tygodnie, coś DUŻEGO, coś, co mam nadzieję ucieszy nie tylko mnie :) Dodam, że na Finn pejdżu na Facebooku pojawiały się już pierwsze zajawki... i jak ja mam dotrwać do godziny "0"? Do zobaczenia niebawem - bądźcie czujni! Serdecznie zapraszam!
 And last, but not least: the NEWS!!!
On Friday something BIG will happen, something which took a lot of my work, effort and time - and gave back tons of satisfactiona and excitement :) I hope you'll join me and share this special moment - please, feel invited! You can see the peeks on my FB Finn Page... oh it is so hard to keep the secret!!! See you soon again!

Monday, 10 October 2011

Craftshow 2011 - warsztaty:) Classes on craftshow in Kraków

Podczas tegorocznego Craftshow w Krakowie miałam przyjemność poprowadzić 2 warsztaty dla wspaniałych, utalentowanych i bardzo sympatycznych kobiet craftujacych... z niemalże całej Polski:)
Bardzo się cieszę, że tak licznie przybyłyście, aby wspólnie się nieco pokleić, potuszować i posprayować:) Dziękuję Wam za ciepłe słowa w trakcie i po warsztacie - skrzydła mi rosną!
During this Craftshow in Kraków I had the pleasure of having great time with a bunch of talented, creative and amazingly sweet ladies, who just rocked my Inky Fingers and Imagine classes! They came from all around Poland  - some of them had a really long trip. I feel blessed and lucky to have such great students - they've made me flying over the clasroom, with a wide smile on my face - thank you so much for this great experience!

Tak wyglądała nasza dzielna grupa podczas warsztatu "Inky Fingers" - czyli sposoby na tła scrapowe;)
Here we are on "Inky Fingers" class:


A to już my podczas mocno grunge'owego "Imagine:
...and here on "Imagine"



Jestem z Was wszystkich BARDZO, bardzo dumna, dzięki wam do tej pory uśmiech nie schodzi mi z ust:) Pełniejsza fotorelacja czeka o tutaj, na moim Facebookowym Finn pejdżu:) Zapraszam!
The full version of our "photostory" is on my Finnabair facebook page - here! Take a peek!

Thursday, 6 October 2011

Pamiętając o...In memory of...

Stevie Jobsie, który zmarł dziś. Był jednym z tych znaczących - dla młodego pokolenia. Ja pamiętam jeszcze świat bez wszystkich tych cudeniek.. ba, nawet bez telefonów komórkowych... ale czy chciałabym aby  wrócił? Raczej nie;) Poniższy cytat zapadł mi szczególnie w serce - wiele mówi o ludziach, którzy mają odwagę podążać swoja ścieżką. Dla mnie - na pewno jest ważny.
Steve Jobs, who passed away today. He was one of the BIG.

“Your time is limited, so don’t waste it living someone else’s life. Don’t be trapped by dogma – which is living with the results of other people’s thinking. Don’t let the noise of other’s opinions drown out your own inner voice. And most important, have the courage to follow your heart and intuition. They somehow already know what you truly want to become. Everything else is secondary."
- Steve Jobs


A tę pracę zrobiłam kilka dni temu - wydaje idealnie pasować do cytowanych wyżej słów szefa Apple. Zrobiłam co prawda z myślą o sobie...
And few days before I made this... seems to be a good summary of this quote,... and a reminder for me, so I post it now. These words are SO important ...

Follow your dream

Po więcej szczegółów pracy zapraszam na bloga Scrapki.pl - znajdziecie tam miłe detale i listę produktów. Zapraszam!
To learn more about the layout and materials, please follow this link to Scrapki.pl  blog -
you'll find all the details there:) TFL!

Tuesday, 4 October 2011

In love with you... *Prima*

Wyjazdy, wyjazdy...
Dopiero co przed chwilą wróciłam z Danii, gdzie miałam przyjemność ponownie być częścią Scrapbooking Convention a już zaraz znowu wyciągam walizki, żeby spakować się na spotkanie z naszymi wspaniałymi rodzimymi scraperkami na Craftshow w Krakowie! Czuję się prawdziwą szczęściarą, naprawdę... jeszcze niedawno nie uwierzyłabym, gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądał ten rok. Wydarzyło się bardzo wiele - i równie wiele, albo nawet więcej jest jeszcze przede mną. Trzymajcie za mnie kciuki, proszę - naprawdę tego potrzebuję! :)
Travels, travels...
I've just got back home after the fabulos event in Denmark I was invited to - Scrapbooking Convention and I should pack myself again soon to visit Craftshow in Kraków and jave class with super talented polish scrapbookers! I feel so blessed and lucky... if you told me in beginning of this year that I will be traveling so much, I wouldn't believe it! So much happened in my life and there is still much coming - please, keep your fingers crossed for me. I need it!:)

Dawno nie było scrapa, prawda? To jest - cały w Primie z dodatkiem Dusty Attic:
I haven't shown any paper layouts lately - so here it is - all Prima from the newest release with a bit of Dusty Attic:
In love with you *Prima*

oraz detale - some details to look at:)



Chciałabym serdecznie podziękować organizatorkom Scrapbooking Convention - za wspaniałe ciepłe przyjęcie i towarzystwo oraz  wspaniałą atmosferę na warsztatach. Dzięki wszystkim tym uroczym Dunkom pobyt i  warsztaty przebiegły w ciepłej, sympatycznej i bardzo twórczej atmosferze:) To było bardzo ważne oświadczenie  doskonała zabawa :) Niestety, nie zrobiłam ani jednego zdjęcia... może któraś z uczestniczek chciałaby się podzielić swoimi? Proszę?:)
I'd like to thank to the Scrapbooking Convention organizators - they were so friendly and caring - and for the great atmosphere on my classes. All the seet Danish ladies made my stay and classes one big, wonderful adventure - what a great, creative experience for me, and great fun too. I really had wonderful time and sweet, talented students! Lucky me! The one bad thing is I don't have any photos... silly me, I forgot to take them:( Boo:( Maybe one or to from the students will share something with me? Please?

xoxo
Finn