Friday, February 11, 2011

Na huśtawce - Swing *Tattered Angels*

Nosiłam ten projekt w głowie od czerwca.
Ewoluował, zmieniał się, czasem leżał nieco zakurzony pod innymi pomysłami - weszce przyszedł moment, aby wcielić go w życie - widelcowa huśtawka wyłoniła się z czeluści mojego kąta skrapowego. To był dobry dzień - zrobienie jej sprawiło mi naprawdę wiele radości :)
My first project for Tattered Angels this month, “Swing” is a canvas assemblage layout with “starring” altered fork. I was keeping this project in my mind since June, but I never started it - until now :)

Huśtawka - Swing

Stary widelec kupiony na targu staroci został poddany torturom, po czym obsadzony na blejtramie w otoczeniu papierów i metalowo - guzikowych dodatków. Tło zostało zabezpieczone warstwą kleju a następnie barwione produktami Tattered Angels: Glimmer Mistami w odcieniach brązu, różu i zieleni: Vintage Pink, Black Cherry, Sand, Meadow Green.
The fork was put on the small canvas blank, which I covered with papers, collored with Glimmer Mists in shades of pink and brown: Vintage Pink, Black Cherry and Sand and a hint of Meadow Green and my favorite Black Magic. The papers were covered with glue, embellished with chipboard letters, buttons and metal objects and then sprayed and dryed. 


Oczywiście taka huśtawka potrzebuje kogoś, kto się na niej pohuśta;)
Dla mnie kwintesencją pojęcia "mała dziewczynka" jest postać małej Infantki z obrazu Velázqueza - więc to właśnie ona pojawiła się w dolnej części pracy, zrobionej z kawałków łańcuszka i starego gwoździa. W końcu to przecież huśtawka dla księżniczki... Sam widelec został pokryty Sugar Cane Glimmer Glaze i dodatkowo posprayowany Glimmer Mistami.
The fork was all covered with Sugar Cane Glimmer Glaze, embellished and then extra sprayed with Glimmer Mists. The next step was adding a “swing” made of chains and a nail – a perfect one for the little Infant from Velázquez painting – and to finish the layout adding some extra color on the girl, the fork and the background – Chianti Glimmer Glaze.


Ostatnie akcenty to oczka, perełki i odrobina Glossy Accents. Także Infantka została pokryta tym preparatem i lekko podbarwiona pojawiającym się już na kolażu Chianti Glimmer Glaze.
Poniżej już widok z boku:

 Huśtawka - Swing

Lubię tę pracę, sprawiła mi wile radości -  mam nadzieję, że ucieszyła też znajomych, którzy ją dostali w prezencie. Co prawda efekt końcowy bardzo odbiegał od pierwotnych założeń, ale już kiełkuje mi w głowie inna wersja takiej pracy... i już zacieram ręce :) Mam nadzieję, że i Wam się spodobała :)
I really like this assemblage and I really had great time doing it - I also hope it brought asmile on my friends' faces when they opened the box ;) It looks a bit  different from my plan, bt on the other hand I've got a second, similar project appearing in my mind - and that makes me happy:)
I hope you like it too!
xoxo
Finn

19 comments:

Ula said...

Rewelacyjna i odjechana !!! Masz do tego głowę !!! Pozdrawiam :))

cynka said...

FANTASTYCZNA!!!

ben... Titbelsoeur... mais sans sa princessôptipoâ ! said...

magnifique ! vraiment très beau !

Encza said...

Wspaniała praca a raczej dzieło sztuki!

Guriana said...

generalnie opad szczęki!!!...:))))

Marianne/skorpionen said...

Amazing!!! And this is a fork! You never stop - I just love it. Love the colors you have used, the warm touch but still rough!

Have a nice weekend!
Hugs
Marianne

Gayle said...

You are amazing ! What you do is so inspiring........ so 'gutsy' and textural. Every day I look forward to what your next ' creation ' will be.

Rina (butterfly) said...

bardzo ładne!

Laura said...

Oh my goodness! This literally took my breath away- amazing, beautiful, incredible- words are not enough!

Holly - Wild Wyoming Art Cafe' said...

Completely amazing! You inspire me to really get creative.

KOLOROWY ptak said...

niesamowita praca! przyciąga wzrok i nie pozwala szybko odejść :)

Beatriz Rubio De Kimmel said...

my god you are so creative! I love it!
Thanks for the inspiration
Hugs
-BK

piedra preciosa said...

Przecudna!Kobieto droga jesteś niesamowita!

muriel said...

Fabulous! Very inspiring too.

lara said...

Finn, to jest genialne! szalenie mi się podoba, pomysł jest naprawdę świetny :)))

Anna said...

Obserwuję Twoje prace od kilku tygodni i są one bardzo bliskie mojemu odbieraniu świata łączeniu mocnych elementów z delikatnymi i te przejścia kolorystyczne , odcienie, to jest to! Gratuluję wyobraźni i talentu. Zapraszam do mojej galerii, to grafiki.. ale mam też w głowie kilka prac z obszaru mixmedia... może kiedyś jak się odważę też podzielę się z wdzięcznościa za radość którą dajesz swoimi pracami. Pozdrawiam

Anna said...

Aaa ten adres do grafik.. http://www.artbreak.com/search?q=annaczyz
BArdzo serdecznie pozdrawiam :)

chwilka13 said...

coś pięknego!

Linda64 said...

Stunning. Love the colors and what you have manage to create out of things around the house... Love it!