Saturday, 16 October 2010

...

(...) Zamknęła okno, aby nie słyszeć już wilczych trenów, zdjęła szkarłatny szal, a ponieważ strach jej nie pomógł, przestała się bać.
- Co mam zrobić z moim szalem?
- Wrzuć go w ogień najdroższa. Nie będzie ci już potrzebny.(...)

Angela Carter "Towarzystwo wilków"

She closed the window on the wolves' threnody and took off her shawl, the color of poppies, the color of sacrifices, the color of her menses, and since her fear did her no good, she ceased to be afraid.
-What shall I do with my shawl?
-Throw it in the fire, dear one. You won't need it again.

The Company of Wolves by Angela Carter




4 comments:

Guriana said...

Kochana, pamiętam ten genialny wpis u 2:16 z tym tekstem...:)))

druga szesnaście said...

i ja pamiętam. :)

potrzebowałam tych słów.
właśnie teraz.

jolutka123 said...

Niesamowicie piękne LO, bardzo mi się podoba!!!

Olga_art said...

Stunning vintage Account