Friday, 19 March 2010

Wpis o wpisie...

Wpis do podróżującego po świecie albumu "Kolekcja Piękności" , którego właścicielką jest niesamowita druga szesnaście.
Z ogromnym żalem, przekazywałam go dalej... z chęcią pozostawiałbym tę kolekcję dla siebie - zawiera już tak piękne, poruszające treści...
Cóż.
Moja kolej.


Treść:
- Jakie masz wielkie oczy.
- Żeby cię lepiej widzieć.
- Gdzie moja babcia?
- Nie ma ty nikogo oprócz nas dwojga, moje kochanie.
Wtem rozległo się wokół potężne wycie, blisko, nie dalej niż w warzywniku, wycie całego stada wilków. Zadrżała pomimo szkarłatnego szala, otulając się nim szczelniej, jakby mógł stanowić jakąś osłonę, choć był czerwony jak jej krew, która musi popłynąć.
- Któż to przyszedł śpiewać nam kolędy? - powiedziała.
- To głosy moich braci, kochanie, lubię towarzystwo wilków. Wyjrzyj oknem a je zobaczysz.
- Jest bardzo zimno. Biedactwa. - powiedziała - Nic dziwnego, że tak wyją.
Zamknęła okno, aby nie słyszeć już wilczych trenów, zdjęła szkarłatny szal, a ponieważ strach jej nie pomógł, przestała się bać.
- Co mam zrobić z moim szalem?
- Wrzuć go w ogień najdroższa. Nie będzie ci już potrzebny.

Angela Carter "Towarzystwo wilków"

I z drżeniem czekam... co dalej?


7 comments:

Kulka said...

Brrrr, cóż za nastrój!
Świetny wpis!

k_maja said...

ależ klimat!!!

cynka said...

ależ myśl miałaś fantastyczną!!!

kornelia said...

co dalej?
ja myślę, że Ty już odpowiedziałaś...


zimno mi..................

druga szesnaście said...

nie drżyj, nie drżyj. :)

a dalej...? mam nadzieję, że jeszcze wiele.

nie.mogę.stąd.wyjść.

Guriana said...

juz wiesz,że wprawiłas mnie w osłupienie i poruszyłaś...dziekuję:))

Julie Ann Shahin said...

Totally fabulous Finn!!!!
xoxo