Wednesday, 3 March 2010

Na górze róże... Roses are...

Na górze róże, na dole fiołki...
Dziś - i w każdą kolejną środę przypada moja kolejka na publikację postu inspiracyjnego na blogu Bad Girls - pod hasłem "Create everyday" - czyli "Twórz codziennie". Skoro twórz, to twórz... ;) Postanowiłam pokazać coś, co w akcie desperacji zrobiłam na swoje własne potrzeby, kiedy okazało się, że nie mam żadnych dodatków do swojej wieczorowej sukienki... Po przetrząśnięciu szaf, szafek i pudełek, znalazłam obiekt wielce obiecujący... choć kolorystycznie absolutnie nie do zaakceptowania.
Roses are red, violets are blue... but not for me, well at last not today!
There are some moments and occasions when black - and only black is a possible answer, just like when I needed an "extra touch" matching perfectly my black and silver dress. Just imagine - late Sunday evening, all the shopes closed and me - in the deep desperation - looking for something to put in my hair for the "big night". And then - the idea came just like a lightning. I had something just perfect! Well...almost....;)

Rose 2

W ruch poszły spraye, brokaty, wstążka szyfonowa... po 15 minutach i intensywnym suszeniu efekty okazały się zadowalające :)
After 10 minutes of spraying, drying with a hairdryer, spraying again, adding some glitter I got what I wanted - a black and silver rose... Want to learn more? Visit the Bad Girls Blog - my first post in the "Create Each Day" series is up today!

Rose 5
Więcej szczegółów, fotek i procesu twórczego na blogu Bad Girls - serdecznie zapraszam, będzie mi bardzo miło Was tam gościć!

A teraz coś naszego, rodzimego poletka:)
Od wczoraj w sieci istniej blog Craft-Imaginarium, gdzie spotkało się towarzystwo wygłodniałe ciekawych wyzwań, zabawy i intensywnego twórczego kombinowania... chcecie zobaczyć, co do tej pory dziewczyny zmalowały? Dołączyć do wyzwania? Warto! Serdecznie zapraszam!


Sciskam mocno :*
Hugs !

A na zakończenie wspomnienie piątkowej nocy w Progresji ;) Polecam:)))


8 comments:

Drycha said...

hyhyh, dokładnie, po co kupować dodatki :D

fajny ten volbeat

lena_wz said...

Ubawiłam się... wyobraziłam sobie ten 15 minutowy szał! Wyszła bosko! :-)

piekielna_owca said...

róża zyskała ewidentnie na metamorfozie ;))


a i tobie tak twarzowo z kwiatem we włosach ......;)

Berberis said...

świetna metamorfoza róży!!!

Enthia said...

Gratuluję angażu. :)

Brocha świetna. :D

OLIWKA said...

rewelacyjna przemiana :)
pomysł wspaniały, efekt powalający i szybkośc jak w zaczarowanym ołówku :)

Guriana said...

iście finnnbairowa róża:))..świetna!!:))

Katharinka84 said...

Wypiękniała... zdecydowanie :D
:*