Tuesday, 16 February 2010

Dress Up 2010 - Styczeń

Na początku lutego - a może na sam koniec stycznia znalazłam informacje o tym projekcie na blogu nieocenionej Drugiej Szesnaście. Zauroczona pomysłem - i nie znajdując przeciwwskazań - postanowiłam pomimo spóźnienia dołączyć do zabawy i w ciągu tego roku stworzyć 12 sukienek - po jednej na każdy miesiąc. Mamy już połowę lutego, wiec czas najwyższy pokazać pierwszą z nich, zaległą styczniową. Model sukni co prawda nieco inny od pierwowzoru, ale nikt nie krzyczał, że nie wolno ;)
Szafa na kiecki powstaje - będzie to "szafalbum" tak naprawdę, leżał u mnie już kilka miesięcy i czekał... teraz zostanie zaadaptowany do wyższych celów;) Zatem - styczniowa kieca prezentuje się tak...

In the late January or early February I've found information about Dress Up Project on Druga Szesnaście blog - and from the first moment I knew I had to take it on! I simply loved the idea of creating 12 dresses in a year and putting them all together in one wardrobe... my is on it's way of course, it is more like "wordrobalbum" in fact. I had one blank at my place, fitting perfectly for this project.
So - here it goes - my January Dress:


Dress Up 2010 - January

Lutowa jeszcze w fazie zamysłu :)

23 comments:

muriel said...

This is really fabulous. I love the colours and the combination of fabric and metal.

rosaliaa said...

finn, jak zawsze po swojemu i bosko

anusch said...

Wonderful combination, great artwork.

Costa said...

Jest po prostu DOSKONAŁA !!!

mrouh said...

Mroczna, balowa, piękna!

JaNs ArTy AtC JouRneY said...

Stunning dress, beautiful combination of colours!

cve said...

wow! so exprecive!

OLIWKA said...

karnawałowa jak na styczeń przystało, może będzie odpowiednia do flamenco ??????

Margaret said...

Oh your dress is stunning!! and so is the rest of your blog! I will be back to look a bit more, you have a wonderful style!
Thank you for playing along!
Margaret

druga szesnaście said...

jakże się cieszę, że się skusiłaś!
a suknia...kunsztowna...nieoczywista...poezja wcielona!

ankan said...

Świetny pomysł na wyzwanie. Jak tylko znajdę czas to się przyłączę :)

Nela5 said...

jest genialna, po prostu genialna !!!

Guriana said...

wiedziałam,ze rozłożysz na łopatki swoja kiecką:))

Jenxo said...

ooooh stunning dress, i love the combination of colors lace and staples....jenxo

Katharinka84 said...

Boska kiecka!!!
:*

cynka said...

!!!
finnowa absolutnie!!!

tymonsyl said...

o, żesz Ty!

nowalinka said...

Wow! o.0
Ależ ją pozszywałaś!!! :)

Oxana said...

I love it! Gorgeous!

vintage wil said...

This dress is fabulous!!

Melinda Cornish said...

I love your January dress and how you put it on a page...I didnt even think about that....the colors are really beautiful...

Bleubeard and Elizabeth said...

Somehow I seem to have missed your January dress, but I'm sure glad I found it while looking over your blog today. You have some stunning art.

The staples are the perfect addition to this piece. Your hanger is perfectly made, too. I can't seem to make them all the same, or even make them all the right way.

lena_wz said...

Miodzio! Jestem zachwycona! :-)