Tuesday, 8 December 2009

Kalendarzowo, notesowo...

Wiem, cicho i głucho tutaj.
Wiem, to nieładnie....
Żeby zatem odkurzyć, posprzątać nieco pajęczyny, pokażę może coś nad czym zazwyczaj siedzę w wolnych chwilach (hmm..podoba mi się to hasło - wolne chwile... ja mam zazwyczaj szybkie chwile a nie wolne). Notesy i kalendarze. Aby być dokładną - kalendarzy powstało jeszcze bodajże 5, ale żaden niestety nie dostąpił zaszczytu ofotkowania - w zasadzie na śmierć o tym zapomniałam...

What you see here is a small art of ma latest production - altered notebooks and calendars. There were 5 more, but I forgot to take photos of them, shame!
I'm totally overworked now as we are having a hard time at wor and almost no time for anything aat home - but I hope it will get better soon;)

Notesior czarny
Notesior zielony
Kalendarz Marzena
Notes Marta

Tubikontiniud....

10 comments:

ipsa said...

zdecydowanie numer 1! co nie zmienia faktu, że wszystkie są piękne:)

kobens said...

mmmmm! mrrroczny nr 1 boski wyszedł :)
reszta z resztą też ;)

nowalinka said...

Każdy inny, każdy wyjątkowy i piękny :)
Ciężko byłoby mi wybrać :)

Fryne said...

te dwa pierwsze zabójcze! zadziwiające, ile Ty w takiej małej formie potrafisz zdziałać :*

zielonooka said...

dla mnie wszystkie bomba!:)

ankan said...

Cóż, mogę tylko powtórzyć słowa koleżanek... nr 1 THIS IS IT !!!

cynka said...

są świetne!!!
i tymi szkiełkami kusisz, oj kusisz:)))

rosy3108 said...

gorgeous! love all of them!

Karola said...

Wszystkie piękne, wszystkie bardzo "Twoje", ale nr 3 ma u mnie 11 pkt na 10 :D Uściski:*

OLIWKA said...

po pierwsze numer 1 bosko mroczny :):)