Tuesday, November 11, 2008

Distressy moja miłość... Distress inks - my love...


Distressy moja miłość - chciałoby się zamruczeć pod nosem gładząc delikatnie palcem wieczka niewielkich, kwadratowych pudełeczek... Tak niewielkie, a tyle drzemie w nich możliwości... za każdym razem, kiedy wspólnie działamy na długo zostawiają ślad w moim sercu...i na moich placach :) Zapraszamy na Craftowo - nowa notka powstała właśnie z miłosci.. do Nich;)
Distress inks are my beloved ones - that's why theres a new post dedicated to them on Craftowo. They'll be always in my heart..and on my fingers too ;)

A żeby tym razem nie drażnić jednaj takiej, co ją szlag trafia od zajawek na Craftowo - kilka faktów z mojego życia. Wyzwała mnie Nabon, i na dodatek napisała, że nie mam wyjścia, więc skoro tak...
Here are 7 thruths about me:
1. Lubię zwierzęta. Jak do tej pory przewinęły się przez moje życie: 4 psy, 2 chomiki, stado papug - nierozłączek, 3 akwaria rybek, 3 papugi aleksandretty i 5 ślimaków afrykańskich. I mąż.
I really like animals I've had to this moment: 4 dogs, 2 chmsters, one cage full of lovebirds, 3 aquariums of fish, 3 parrots and 5 african snails... and a husband.
2. Nie lubię kawy i nigdy jej nie piję. Za to herbatę - litrami.
I hate coffee and I don't drink it at all - but I prefer tea - hectolitres ot tea a day ;)
3. Notorycznie gubię przedmioty - najczęściej w moim własnym pokoju. Zazwyczaj zajduje je Jędrek, którego wzywam na pomoc.
I keep loosing things in my own room - my husband's good at finding them, luckly.
4. Nienawidzę sprzątać w tym samym czasie co mój mąż - nasze poglądy na sprzątanie za bardzo się od siebie różnią.
I hate doing the cleaning in the same time when my husband does it. We've got very different definitions of "cleaning".
5. Chodziłam kiedyś na zajęcia z tańca irlandzkiego - przez rok.
I've danced the Irish dance for a year.
6. Kiedy śpię, podobno strasznie wierzgam i kopię.
I kick and wiggle during my sleep - I know nothing about it ;)
7. Jadąc w nowe miejsce zawsze biore mapę, bo inaczej jest pewne jak w banku, że się zgubię. Czasem gubię się nawet z mapą ;)
When I go to a new palce I laways take a map - in case not to get lost. But sometimes I can get lost even having a map ;)

To teraz wasza kolej - a moja zemsta. Działanie jest proste - ujawniacie 7 prawd o sobie, likujecie do osoby, która was wyzwała i wyznaczacie 7 kolejnych ofiar... po czym uprzejmie informujecie je o zadaniu ;)
I also want to dare some other people so reveal some truths about themselves, and here is how it works: Link to the person who dared you, tell 7 truths about yourself, dare 7 people and leave a message that they've been dared. You got no choice!

To ja wyzywam:
Here is who I dare:
Uhk
Fryne
Nulkę
Amber
Pasiakową
Anię z Poddasza
Monikouette

4 comments:

monikouette said...

no to mnie wyzwalas :D
dobra, zrobie :D nawet jeszcze dzis :)

UHK Gallery said...

hehehehe nie ładnie jest wyzywać koleżanki hahahahahahha zwłaszcza od jednych takich ehe ehe ehe, chociaż naprawdę nie wiem o kogo chodzi........
Ale za to notka mi się podoba, o tak właśnie właśnie :):):)

Beata Ewa said...

No to mnie dopadlas, moja droga :-). Bo ja mam "alergie" na wszelkie tego typu wyzwania... :-)
Ale niech tam, napisze kilka slow, skoro nie mam wyjscia :-). Wkrotce...

nowalinka said...

Ale zestaw tuszy...u mnie jedna trzecia :)